Bo w tym świecie liczy się tylko pieniądz. Żadnych zasad nie ma. Gdy liczysz na ludzką uczciwość, na coś, co przecież należy ci się jawnie, a dostajesz zwykłe ochłapy, których nawet nie tknie pies, choć głodny. Gdy podążasz w kierunku światła, z którego ciepłe promienie oświetlają ci twarz, a tu nagle dostajesz zimnym, bolesnym powiewem wiatru w jeden z okrągłych i różanych policzków. Gdy kroczysz po prostej, piaszczystej drodze, a wpadasz w gromki bagna. Gdy liczysz na przyjaciół, którzy wbijają ci w plecy nóż.
Ale….
Są na tym świecie jeszcze osoby, na których możesz zawsze liczyć, które nie zważają na twoją zawartość portfela.
DZIĘKUJĘ WAM!
za …. za środę, za wszystko.